


Wycieczka w Bieszczady była wyjątkową, ostatnią wycieczką dla nas, uczniów klasy 8b. Już od pierwszego dnia mogliśmy podziwiać piękne krajobrazy i poznawać ciekawe miejsca tego regionu. W pierwszym dniu odwiedziliśmy Kościół Bernardynów pw. św. Jana z Dukli. Klasztor oo. Bernardynów w Dukli powstał w 1741 r. Fundatorem był właściciel miasta Józef Mniszech. Klasztor i kościół są głównym miejscem kultu św. Jana z Dukli, świątobliwego zakonnika z XV w. W 1997 r. ziemię dukielską nawiedził Jan Paweł II. 9 czerwca odwiedził sanktuarium, a następnego dnia podczas mszy św. w Krośnie dokonał aktu kanonizacji św. Jana z Dukli. Następnie zwiedzaliśmy uzdrowisko Iwonicz-Zdrój, gdzie mogliśmy spróbować zdrowych wód mineralnych w podcieniach zabytkowej pijalni.
I wreszcie piękne góry! Duże wrażenie zrobił na mnie punkt widokowy w Polańczyku, z którego podziwialiśmy panoramę Jeziora Solińskiego. Następnie wzięliśmy udział w rejsie statkiem po jeziorze gdzie mogliśmy podziwiać okoliczne wzgórza i lasy z zupełnie innej perspektywy.
Jedną z najciekawszych atrakcji była podróż kolejką gondolową. Z lotu ptaka oglądaliśmy Bieszczady które zachwycały swoim pięknem. Kolej gondolowa została oficjalnie otwarta 1 lipca 2022 a w 2025 r. kolej przewiozła dwumilionowego pasażera. W każdej gondoli może przebywać osiem osób, w najwyższym punkcie trasy gondole znajdują się 102 m. nad poziomem terenu. Wysokość i wiejący wiatr podnosiły nam wszystkim poziom adrenaliny, ale było warto!
Drugiego dnia odwiedziliśmy Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie „Knieja” w Nowosiółkach, gdzie poznaliśmy wiele ciekawych tajemnic, które skrywają przed nami zwierzęta. Nie mogło zabraknąć także górskiej wędrówki. Wyruszyliśmy z Przełęczy Wyżnej na Połoninę Wetlińską, a następnie dotarliśmy do słynnej „Chatki Puchatka”. Trasa była wymagająca, ale widoki wynagrodziły cały wysiłek. Przed powrotem do Starego Sącza zatrzymaliśmy się w regionalnej karczmie w Cisnej, gdzie mogliśmy spróbować tradycyjnych bieszczadzkich potraw.
Podczas całego pobytu mieszkaliśmy w kompleksie wypoczynkowym „Halicz” w Solinie. Nad naszym bezpieczeństwem czuwały Panie: Beata Damasiewicz i Małgorzata Wąchała. Wycieczka była dla mnie i reszty uczniów niezapomnianą przygodą.
Autor: Weronika Dyrek
